poniedziałek, 25 lutego 2013

Kartka z pamiętnika.. Czyli jak poznałam One Direction ♥
Miałam 14 lat.. W 2011 r. One Direction zawładnęło światem.. Moim życiem także. Słuchałam nałogowo ich piosenek , byłam Directioners , byłam adminką na wielu stronach . Byłam z siebie dumna ! Dzięki 1D zyskałam nowych przyjaciół Directioners .. Wzięłam się do roboty. Oglądałam ciągle ich Video Diary , One Direction Funny Moments i już coś kumałam co mówili po angielsku . Zawsze przeszkadzałam na lekcjach angielskiego ale teraz postanowiłam to zmienić ! Słuchałam pani co mówi , zawsze dopytywałam o różne rzeczy . Była zdziwiona nagłą zmianą w moim zachowaniu ..
W trzeciej klasie już pilnie się uczyłam z angielskiego.. Aż w końcu - Skończyłam gimnazjum . Poszłam do technikum gastronomiczno-usługowego . Były tam cztery profile ale ja wybrałam Hotelarstwo . Uczyłam się 4 lata na ten zawód. Kiedy miałam 20 lat poszłam na kurs kosmetyczny . I wszystko się złożyło . Zarobiłam pieniądze i wyjechałam do Londynu . Mama nie była zadowolona z tego pomysłu ale cóż.. byłam dorosła . Miałam zamiar tam zamieszkać , więc w końcu się zgodziła . Obiecałam że będę rodzicom przesyłała pieniądze oraz paczki i będę przyjeżdżała do nich , do Polski . Zatrudniłam się tam w hotelu . Dobrze się sprawowałam . Zapomniałam już o całym Boysbandzie i o świecie.. Byłam pracoholikiem .
Słoneczny dzień.. Po pracy poszłam do parku sobie odpocząć . Ubrałam zwiewną sukienkę oraz szpilki . Poszłam pooddychać świeżym powietrzem , w ciszy.
Z daleka ujrzałam blondyna . Miał na sobie koszulkę ‘ Free Hugs ‘ . No cóż , nie miałam chłopaka a chyba przytulić się mogłam . Szłam w jego stronę , on w moją . Myślałam że niedowidzę .. TO BYŁ NIALL ! NIALL HORAN Z 1D . ! Od razu wspominałam te młode czasy..
No cóż przytuliłam go bardzo mocno. Nie krzyczałam , traktowałam go jak zwykłego przechodnia . Zawsze noszę ze sobą wizytówki . Wyciągnęłam jedną i wrzuciłam blondynowi do kieszeni. Podziękował za uścisk i rozeszliśmy się w swoje strony. Wieczorem kiedy brałam prysznic moje nadzieje na telefon od osobnika płci przeciwnej zanikły. Wolałam więc zapomnieć o sytuacji w parku . Ale myliłam się . Kiedy wyszłam spod prysznica , rozległ się dźwięk od telefonu . Szybko pobiegłam do stoliku na którym leżał owy okaz . Odebrałam i usłyszałam miły a zarazem czuły głos płci męskiej :
- Cześć Tu Niall . Kiedy ściągałem moje spodnie to wypadła z nich Twoja wizytówka , przyznam się że czułem jak wsadzałaś mi rękę do kieszeni , oczywiście nie odbierz tego źle . – zaśmiał się blondyn .
- He hhhheej jestem [T.I] . Tak przyznam że musiałam Ci dać . Myślę że nie masz mi nic za złe.. – odpowiedziałaś .
- Hm [T.I] piękne imię , nie mam Ci nic do zarzucenia , wręcz przeciwnie . Może dasz się skusić jutro na małe wyjście ? – zapytał
-Proponujesz mi randkę ? – zaśmiałaś się .
- BINGO !
- jeej jasne . Może o 12.00 w parku na ławce ?
-Jasne ! To jesteśmy umówieni . Do zobaczenia .
- Pa.

Druga część zaraz ; p

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz